Otwarta kuchnia zmienia sposób myślenia o jej aranżacji. Zabudowa jest widoczna z kanapy czy stołu, dlatego wpływa na odbiór całej strefy dziennej. Nie oznacza to jednak, że kuchnia i salon muszą wyglądać identycznie. Dobrze, jeśli łączy je wspólny pomysł na materiały, kolor lub formę mebli, a granica między nimi pozostaje naturalna.
Zacznij od spojrzenia na całe wnętrze
Przy projektowaniu otwartej kuchni łatwo skupić się na samych szafkach i sprzętach. Tymczasem zabudowę dobrze jest oceniać również z perspektywy salonu. Wysokie szafy, wyspa czy wyrazisty blat będą widoczne z różnych miejsc i mogą mocno zmienić proporcje wnętrza.
Spójność nie wymaga zastosowania tych samych materiałów w obu częściach pomieszczenia. Czasem wystarczy powtórzyć odcień drewna albo nawiązać kolorem frontów do pozostałej zabudowy meblowej. W projektach przygotowywanych przez LASTØ kuchnia jest rozpatrywana jako część wnętrza i dopasowywana do sposobu, w jaki domownicy będą z niej korzystać. Takie podejście jest szczególnie przydatne właśnie przy otwartych strefach dziennych.
Warto też zawczasu ustalić, czy kuchnia ma pozostać wyraźnym elementem aranżacji, czy raczej stworzyć spokojne tło dla salonu. Od tej decyzji zależy później dobór frontów, blatu oraz sposób prowadzenia wysokiej zabudowy.
Jak sprawić, żeby zabudowa nie zdominowała salonu?
Wysokie szafy zapewniają dużo miejsca do przechowywania, ale duża jednolita powierzchnia może wyglądać ciężko. W otwartym wnętrzu dobrze przemyśleć jej proporcje i miejsce zakończenia. Zabudowa poprowadzona do sufitu może wyglądać bardzo spokojnie, jeśli tworzy uporządkowaną płaszczyznę bez nadmiaru podziałów.
Dużo zależy również od frontów. Proste powierzchnie łatwiej połączyć stylistycznie z meblami w części wypoczynkowej. Jeśli kuchnia ma być bardziej dekoracyjna, mocniejszy akcent można wprowadzić materiałem lub kolorem zamiast mnożyć detale.
Znaczenie ma też liczba rzeczy pozostających na widoku. Czajnik, ekspres i inne niewielkie urządzenia szybko zmieniają wygląd blatu, dlatego miejsce na używane sprzęty dobrze przewidzieć jeszcze podczas projektowania szafek.
Materiały mogą połączyć kuchnię z salonem
Jednym ze sposobów na stworzenie spójnej strefy dziennej jest powtarzanie wybranych materiałów. Drewno zastosowane na frontach może nawiązywać do stołu albo mebli w salonie. Podobny efekt daje konsekwentna paleta kolorystyczna.
Nie trzeba jednak przenosić każdego wykończenia z jednej części wnętrza do drugiej. Zbyt dosłowne powtórzenia mogą dać sztuczny efekt. Lepiej wybrać jeden motyw, który będzie pojawiał się w kilku miejscach i wizualnie połączy obie strefy.
Ciekawy rezultat daje również zestawienie różnych faktur w podobnej tonacji. Gładkie fronty mogą sąsiadować z naturalnym usłojeniem drewna, a kamienny blat wprowadzać bardziej zdecydowany detal. W takim układzie materiały różnią się między sobą, ale nie konkurują o uwagę.
Wyspa jako łącznik między dwiema strefami
W kuchni otwartej na salon wyspa często znajduje się dokładnie na styku obu części wnętrza. Jej wygląd powinien więc dobrze prezentować się nie tylko od strony roboczej. Bok i tylna część są widoczne z salonu, co daje możliwość potraktowania ich bardziej jak elementu zabudowy meblowej.
Wyspa może jednocześnie wyznaczać granicę kuchni bez jej zamykania. Od strony roboczej mieszczą się szafki, natomiast od salonu można pozostawić spokojną powierzchnię albo zaplanować miejsce do siedzenia. Jej funkcja powinna jednak wynikać z dostępnej przestrzeni. W niewielkim pomieszczeniu duża wyspa może zaburzyć komunikację zamiast poprawić układ.
Jeśli miejsca jest mniej, podobną rolę może przejąć półwysep. Zachowuje wizualne połączenie z salonem, a nie wymaga dostępu ze wszystkich stron.
Co zrobić z AGD w otwartej kuchni?
Sprzęt AGD jest jednym z elementów, które najmocniej podkreślają użytkowy charakter kuchni. Jeśli zależy nam na spokojniejszej kompozycji, część urządzeń można zintegrować z zabudową. Lodówka i zmywarka ukryte za frontami przestają dzielić ciąg mebli na osobne powierzchnie.
Nie każdy sprzęt trzeba jednak maskować. Piekarnik może pozostać widoczny, szczególnie gdy dobrze komponuje się z frontami. Podobnie jest z okapem – w zależności od projektu może zostać ukryty lub stać się wyraźnym elementem nad wyspą.
Większym wyzwaniem bywają drobne urządzenia używane każdego dnia. Jeśli mają pozostać łatwo dostępne, można zaplanować dla nich fragment blatu poza główną osią widokową albo osobną część zabudowy.
Otwarta kuchnia nie musi znikać
Spójność z salonem nie oznacza konieczności ukrywania kuchennego charakteru wnętrza. Kamienny blat, naturalne drewno czy ciekawie zaprojektowana wyspa mogą przyciągać uwagę i budować charakter całej strefy dziennej. Ważne, aby liczba mocnych elementów była kontrolowana.
Najlepszy punkt wyjścia daje spojrzenie na kuchnię i salon jako dwa różne miejsca, które pozostają ze sobą w stałym kontakcie. Każde z nich może zachować własną funkcję i charakter, a jednocześnie korzystać ze wspólnego języka materiałów i kolorów. Wtedy otwarty układ wygląda spójnie bez wrażenia, że jedna część została podporządkowana drugiej.
